Styczeń 2026 r. przyniósł w Warszawie obraz umiarkowanego spowolnienia na rynku pracy przy jednoczesnym utrzymaniu wzrostu w przemyśle. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było nieznacznie niższe niż rok wcześniej, a liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła w ujęciu rocznym. W tym samym czasie produkcja sprzedana przemysłu w cenach stałych była wyższa niż w styczniu 2025 r., co potwierdza dodatnią dynamikę w części gospodarki realnej. Największym obciążeniem w zestawie danych jest wyraźnie słabsze budownictwo, a także dużo mniejsza niż rok wcześniej liczba mieszkań oddanych do użytkowania.
Przeciętne zatrudnienie: minimalna zmiana miesiąc do miesiąca, lekki spadek rok do roku
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2026 r. wyniosło 1 117,6 tys. etatów. W porównaniu z grudniem 2025 r. był to spadek symboliczny, bo o 0,05%, natomiast w relacji do stycznia 2025 r. zatrudnienie zmniejszyło się o 0,4%. Dane pokazują, że rynek pracy w Warszawie nie przechodzi gwałtownej korekty, ale utrzymuje się delikatny trend spadkowy w ujęciu rocznym. Jednocześnie w tle widać przesunięcia sektorowe, które sugerują zmianę struktury popytu na pracę, a nie jednolite „tąpnięcie” w całej gospodarce.
Struktura zmian: spadki w transporcie i handlu, wzrosty w usługach profesjonalnych i budownictwie
W porównaniu z początkiem 2025 r. zatrudnienie spadło najbardziej w transporcie i gospodarce magazynowej, a także w zakwaterowaniu i gastronomii oraz w handlu. Ujemną dynamikę odnotowano również w obsłudze rynku nieruchomości oraz w przemyśle i w informacji i komunikacji, choć tam skala spadku była mniejsza. Równocześnie wzrost zatrudnienia pojawił się w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej, a także w budownictwie oraz w administrowaniu i działalności wspierającej. Taki układ sugeruje, że firmy ograniczają część etatów tam, gdzie koszty i popyt są bardziej wrażliwe na cykl, a jednocześnie utrzymują lub rozwijają zasoby w segmentach usług i projektów.
Bezrobocie: więcej zarejestrowanych, stopa bez zmian miesiąc do miesiąca
Na koniec stycznia 2026 r. w Warszawie zarejestrowanych było 20 082 bezrobotnych, czyli o 0,6% więcej niż miesiąc wcześniej i o 4,9% więcej niż rok wcześniej. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 1,5% i pozostała na poziomie z grudnia, ale była wyższa niż rok wcześniej, gdy wynosiła 1,4%. Wzrost liczby bezrobotnych ma w tym zestawie danych znaczenie przede wszystkim jako sygnał pogorszenia koniunktury zatrudnieniowej, nawet jeśli sama stopa bezrobocia w Warszawie pozostaje niska na tle kraju. Trzeba też pamiętać, że porównywalność części danych może być ograniczona przez zmiany w zasadach rejestracji i ewidencji bezrobotnych po wejściu w życie nowej ustawy od 1 czerwca 2025 r.
Napływ i odpływ z bezrobocia: rośnie rejestracja, duża część odpływu „administracyjna”
W styczniu 2026 r. zarejestrowano 3 040 nowych bezrobotnych, co oznacza wzrost względem grudnia oraz wyższy poziom niż rok wcześniej. Z ewidencji wyrejestrowano 2 912 osób, przy czym tylko część odpływu była efektem podjęcia pracy, a duża grupa utraciła status bezrobotnego z powodu braku kontaktu z urzędem przez co najmniej 90 dni. To ważny szczegół, bo pokazuje, że statystyka „odpływu” nie zawsze oznacza realną poprawę sytuacji zawodowej. Jednocześnie większość bezrobotnych nie miała prawa do zasiłku, co zwiększa presję ekonomiczną i może skracać horyzont decyzyjny gospodarstw domowych.
Oferty pracy: mniej napięcia niż miesiąc wcześniej, ale rynek wciąż konkurencyjny
W styczniu 2026 r. zgłoszono 1 250 ofert pracy, a na koniec miesiąca urzędy dysponowały ofertami dla 986 osób. Na jedną ofertę pracy przypadało 20 osób zarejestrowanych jako bezrobotne, co było wynikiem nieco lepszym niż miesiąc wcześniej, gdy relacja wynosiła 22. Poprawa wskaźnika nie oznacza jednak komfortu po stronie szukających pracy, bo rynek pozostaje konkurencyjny, a skala wzrostu bezrobocia rok do roku jest wyraźna. W praktyce można to czytać jako sygnał stabilizacji „na niskim poziomie” dynamiki ofert, bez jednoznacznego przełomu.
Wynagrodzenia: sezonowy spadek po grudniu i wyraźny wzrost rok do roku
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2026 r. wyniosło 10 847,21 zł. W porównaniu z grudniem spadło o 5,7%, co najczęściej wynika z wygaszenia premii i wypłat o charakterze rocznym widocznych w końcówce roku. Jednocześnie w relacji do stycznia 2025 r. wynagrodzenia były wyższe o 6,6%, co wskazuje na utrzymującą się presję płacową mimo chłodniejszego rynku pracy. Warto zauważyć, że w ujęciu rocznym niemal wszystkie sekcje notowały wzrost wynagrodzeń, a wyjątkiem było budownictwo, gdzie dynamika była minimalnie ujemna.
Budownictwo: wyraźnie słabsze niż rok wcześniej
Produkcja sprzedana budownictwa w styczniu 2026 r. wyniosła 4 093,4 mln zł i była niższa zarówno miesiąc do miesiąca, jak i rok do roku. W relacji do stycznia 2025 r. spadek wyniósł 25,6%, co jest jedną z najsilniejszych ujemnych zmian w całym zestawie wskaźników. Również produkcja budowlano-montażowa była mniejsza niż rok wcześniej, a spadki dotknęły budowy budynków, robót specjalistycznych oraz inżynierii lądowej i wodnej. Co ważne, obniżyła się też wydajność pracy mierzona produkcją na 1 zatrudnionego, co sugeruje nie tylko mniejszą skalę prac, ale także słabszą efektywność wykorzystania zasobów w porównaniu z poprzednim rokiem.
Handel: detal w górę rok do roku, hurt w dół
Sprzedaż detaliczna w styczniu 2026 r. była co prawda dużo niższa niż w grudniu, ale w ujęciu rocznym wzrosła o 4,7%. Wzrosty rok do roku pojawiły się w wielu kategoriach, w tym w sprzedaży w niewyspecjalizowanych sklepach oraz w segmencie odzieży i obuwia, a także w farmaceutykach i w żywności. Jednocześnie część kategorii traciła, w szczególności sprzedaż pojazdów i paliw, co może odzwierciedlać ostrożność konsumentów w zakupach wysokokwotowych. Odmienny sygnał płynie z hurtu, bo sprzedaż hurtowa w przedsiębiorstwach handlowych była o 1,3% niższa niż rok wcześniej, co może wskazywać na ostrożniejsze uzupełnianie zapasów.
Przemysł: dodatnia dynamika i selektywne odbicie w przetwórstwie
Produkcja sprzedana przemysłu w styczniu 2026 r. osiągnęła 16 030,5 mln zł i była w cenach stałych o 7,5% wyższa niż rok wcześniej. W przetwórstwie przemysłowym wzrost wyniósł 4,3%, co oznacza dodatnią, choć bardziej umiarkowaną dynamikę niż w całym przemyśle. Dane pokazują bardzo silne wzrosty w wybranych działach, m.in. w tekstyliach, w produkcji maszyn i urządzeń, mebli oraz w elektronice, ale równocześnie spadki w takich segmentach jak odzież czy wyroby mineralne niemetaliczne. Wydajność pracy w przemyśle wzrosła realnie o 7,9% rok do roku, co może oznaczać lepsze wykorzystanie mocy produkcyjnych lub przesunięcie sprzedaży w stronę bardziej wartościowych asortymentów.
Budownictwo mieszkaniowe: dużo mniej mieszkań oddanych, słabszy start budów
W styczniu 2026 r. w Warszawie oddano do użytkowania 854 mieszkania, czyli o 30,6% mniej niż rok wcześniej. Spadek dotyczył zarówno budownictwa przeznaczonego na sprzedaż lub wynajem, jak i indywidualnego, co razem daje obraz słabszej podaży „tu i teraz”. Również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, była znacznie niższa niż w analogicznym okresie 2025 r., co może ograniczać przyszłą podaż w kolejnych kwartałach. Jednocześnie bardzo silnie wzrosła liczba pozwoleń na budowę, co sugeruje, że część inwestycji jest przygotowywana formalnie, ale nie przekłada się jeszcze na tempo realizacji i oddawania gotowych lokali.
Przedsiębiorczość: więcej podmiotów, wysoka rotacja w rejestrze
Na koniec stycznia 2026 r. w Warszawie było zarejestrowanych 600 037 podmiotów gospodarki narodowej, co oznacza wzrost o 3,6% rok do roku. Rosła liczba spółek handlowych oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, a w samym styczniu zarejestrowano 3 492 nowe podmioty. Jednocześnie zwiększyła się liczba wykreśleń, co wskazuje na wysoką rotację i zmianę struktury rynku, a nie wyłącznie spokojny przyrost netto. Warto też zwrócić uwagę na rosnącą liczbę zawieszonych działalności, co często bywa reakcją firm na niepewność i wahania popytu.
Wnioski: gospodarka Warszawy silna, ale z wyraźnym hamulcem w budownictwie
Styczeń 2026 r. w Warszawie przyniósł stabilne, choć lekko słabsze zatrudnienie oraz wzrost bezrobocia w ujęciu rocznym, przy jednoczesnym utrzymaniu wzrostu wynagrodzeń. Najbardziej pozytywny sygnał pochodzi z przemysłu, gdzie produkcja sprzedana była wyższa niż rok wcześniej, a wydajność pracy wzrosła. Największym obciążeniem pozostaje budownictwo, które zanotowało spadki zarówno w produkcji sprzedanej, jak i w budowlano-montażowej, a także wyraźny spadek liczby mieszkań oddanych do użytkowania. W kolejnych miesiącach kluczowe będzie to, czy wzrost pozwoleń mieszkaniowych i dodatnia dynamika przemysłu zdołają przełożyć się na realne wzmocnienie popytu i poprawę sytuacji na rynku pracy.







