Styczeń 2026 r. w Kielcach przyniósł przewagę sygnałów osłabienia w realnej gospodarce i na rynku pracy, mimo że płace w ujęciu rocznym nadal rosły. Najbardziej konsekwentnie negatywny obraz daje rynek zatrudnienia: przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 29,9 tys. etatów i było niższe zarówno względem grudnia 2025 r., jak i wobec stycznia 2025 r. W relacji rocznej oznacza to spadek o 2,2%, co sugeruje, że firmy wchodzą w nowy rok ostrożniej, a część sektorów redukuje zasoby pracy. Jednocześnie w danych miesięcznych widać typową dla stycznia sezonowość, która w Kielcach była wyjątkowo silna w budownictwie.
Pogorszenie widać także w bezrobociu rejestrowanym. Na koniec stycznia 2026 r. w Kielcach zarejestrowanych było 5 394 bezrobotnych, co oznacza wzrost o 16,8% w skali roku i o 5,8% w porównaniu z końcem grudnia. Stopa bezrobocia rejestrowanego podniosła się do 5,6% z 4,8% rok wcześniej. Ta zmiana jest istotna, bo pokazuje, że nawet jeśli część osób znajduje pracę, to napływ nowych bezrobotnych i ogólny bilans rynku pracy pozostają niekorzystne. W tle pojawia się też kontekst nowej ustawy o rynku pracy obowiązującej od 1 czerwca 2025 r., która mogła wpłynąć na porównywalność części danych, ale sama skala wzrostu bezrobocia jest na tyle duża, że trudno ją zredukować wyłącznie do efektów statystycznych.
Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w Kielcach wyniosły w styczniu 7 591,04 zł brutto. W porównaniu z grudniem były niższe o 7,0%, co jest typowym „zejściem” po miesiącu, w którym często pojawiają się premie, nagrody i wypłaty roczne. W ujęciu rocznym płace były jednak wyższe o 4,9%, czyli realny trend wzrostowy utrzymał się, choć dynamika nie należy do najwyższych. Co ważne, struktura zmian płac jest nierówna: w części działów spadki m/m są głębokie, a w skali roku niektóre sekcje rosną wyraźnie szybciej niż średnia, co sugeruje, że podwyżki są bardziej selektywne i zależą od kondycji branży.
W sektorach realnych obraz jest bardziej wymagający. Produkcja sprzedana przemysłu w cenach stałych była w styczniu 2026 r. niższa o 10,5% niż rok wcześniej, a w samym przetwórstwie przemysłowym spadek sięgnął 12,0%. To wskazuje na słabszą aktywność wytwórczą, co może być powiązane zarówno z popytem, jak i ze strukturą zamówień w konkretnych branżach obecnych w mieście. Równolegle spadła też wydajność pracy w przemyśle mierzona produkcją na zatrudnionego, co zwykle oznacza, że spadek wolumenu produkcji jest większy niż zmiany w liczbie etatów albo że firmy utrzymują zatrudnienie mimo słabszej sprzedaży, licząc na poprawę w kolejnych miesiącach.
Słabo wypadło również budownictwo. Produkcja sprzedana budownictwa w cenach bieżących była o 13,6% niższa niż w styczniu 2025 r., a produkcja budowlano-montażowa spadła w skali roku aż o 53,0%. Na to nałożyła się bardzo silna sezonowość w ujęciu miesięcznym, bo w porównaniu z grudniem budowlano-montażowa obniżyła się o ponad 80%. Taki zestaw danych sugeruje, że nie jest to wyłącznie zimowy przestój, ale także realnie słabszy poziom robót w relacji do poprzedniego roku, co może być odczuwalne przez firmy wykonawcze i podwykonawców.
W handlu widać jednocześnie spadek popytu i ograniczenie obrotów. Sprzedaż detaliczna zrealizowana przez przedsiębiorstwa handlowe i niehandlowe była w styczniu o 8,6% niższa niż rok wcześniej, co jest wyraźnym sygnałem schłodzenia konsumpcji lub przesunięć w strukturze zakupów. Równocześnie sprzedaż hurtowa w przedsiębiorstwach handlowych była niższa o 6,5% r/r, a w przedsiębiorstwach hurtowych praktycznie nie zmieniła się w skali roku, co może oznaczać, że część spadku dotyczy kanałów, które łączą detal z dystrybucją, podczas gdy „czysty” hurt utrzymuje bardziej stabilną dynamikę.
Najmocniejszym pozytywnym zaskoczeniem jest mieszkaniówka, ale warto ją czytać ostrożnie. W styczniu 2026 r. w Kielcach oddano do użytkowania 251 mieszkań, czyli aż 42 razy więcej niż w analogicznym miesiącu 2025 r., a niemal wszystkie lokale powstały w segmencie przeznaczonym na sprzedaż lub wynajem. Tak skrajna dynamika sugeruje silny efekt bazy i kumulację zakończeń inwestycji. Jednocześnie dane o przyszłej podaży są słabe: rozpoczęto budowę jedynie 11 mieszkań i wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszeń dla 5 mieszkań, co oznacza bardzo duży spadek w skali roku. Jeśli taka niska aktywność inwestycyjna utrzyma się dłużej, to bieżący „wysyp oddań” może nie przełożyć się na trwały trend w kolejnych kwartałach.
W sferze przedsiębiorczości liczba podmiotów w REGON była na koniec stycznia wyższa niż rok wcześniej o 379, co potwierdza dodatni trend roczny. W samym styczniu bilans wpisów i wykreśleń był jednak lekko ujemny, bo do rejestru wpisano 130 nowych podmiotów, a wykreślono 139. Dodatkowo rośnie liczba firm z zawieszoną działalnością, co często jest sygnałem ostrożności wśród najmniejszych przedsiębiorców i próbą „przeczekania” gorszego okresu bez definitywnego zamykania działalności.







