Styczeń 2026 r. przyniósł w Rzeszowie wyraźnie zróżnicowany obraz lokalnej gospodarki. Z jednej strony w ujęciu rocznym wzrosły wynagrodzenia, produkcja przemysłowa, liczba oddanych mieszkań oraz liczba podmiotów gospodarczych. Z drugiej – pogorszyły się wskaźniki rynku pracy, spadła sprzedaż detaliczna oraz produkcja budowlana. Dane pokazują więc jednoczesne występowanie impulsów rozwojowych i oznak osłabienia koniunktury w wybranych segmentach.
Rynek pracy: spadek zatrudnienia i wyższe bezrobocie
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w styczniu 2026 r. 43,2 tys. etatów. Było to o 1,4% mniej niż w grudniu 2025 r. oraz o 1,8% mniej niż rok wcześniej. Oznacza to, że mimo stabilnej aktywności przemysłu, firmy wchodzą w nowy rok z ostrożnością kadrową.
W ujęciu miesięcznym największe spadki zatrudnienia dotyczyły sekcji administrowanie i działalność wspierająca (–4,4%) oraz przemysłu (–3,1%). Jednocześnie wzrost etatów odnotowano m.in. w zakwaterowaniu i gastronomii (+5,7%), budownictwie (+3,6%) oraz transporcie i gospodarce magazynowej (+2,7%). To wskazuje na sezonowe ożywienie w wybranych branżach usługowych oraz logistycznych.
W relacji rocznej szczególnie wyraźne wzrosty zatrudnienia wystąpiły w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (+21,6%) oraz w transporcie i gospodarce magazynowej (+17,3%). Z kolei handel i przemysł odnotowały wyraźne redukcje etatów.
Na koniec stycznia liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 5428 osób i była wyższa zarówno w ujęciu miesięcznym (+2,1%), jak i rocznym (+5,9%). Stopa bezrobocia wzrosła do 4,4% wobec 4,1% rok wcześniej. Choć poziom ten pozostaje niższy niż średnia krajowa (6,0%) oraz znacznie niższy niż średnia dla województwa podkarpackiego (9,6%), trend wzrostowy jest wyraźny.
Na jedną ofertę pracy przypadało 19 bezrobotnych, wobec 31 miesiąc wcześniej. Poprawa tego wskaźnika wynika jednak głównie z sezonowego wzrostu liczby ofert, a nie z wyraźnego spadku liczby osób pozostających bez pracy.
Wynagrodzenia: realny wzrost w ujęciu rocznym
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9077,12 zł. W porównaniu z grudniem było niższe o 2,4%, co wpisuje się w sezonową zmienność wypłat premii i dodatków. W relacji rocznej płace wzrosły jednak o 6,0%.
Najwyższe roczne dynamiki wzrostu wynagrodzeń odnotowano w budownictwie (+11,6%) oraz obsłudze rynku nieruchomości (+7,7%). Spadek płac w skali roku wystąpił jedynie w sekcji administrowanie i działalność wspierająca (–6,4%).
Na tle innych dużych miast wojewódzkich wynagrodzenia w Rzeszowie pozostają konkurencyjne – wyższe niż w Kielcach czy Białymstoku, lecz niższe niż w Krakowie, Warszawie czy Gdańsku.
Przemysł: solidny wzrost i poprawa wydajności
Produkcja sprzedana przemysłu osiągnęła wartość 923,0 mln zł i w cenach stałych była o 8,5% wyższa niż rok wcześniej. W przetwórstwie przemysłowym dynamika wzrostu wyniosła 9,4%, co potwierdza utrzymującą się dobrą kondycję sektora.
Najsilniejsze wzrosty odnotowano w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (+25,0%), naprawie i instalowaniu maszyn (+17,5%) oraz produkcji metali (+16,6%). Spadki dotyczyły natomiast m.in. produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych oraz artykułów spożywczych.
Wydajność pracy w przemyśle wzrosła w ujęciu rocznym o 14,1%, co wskazuje, że mimo spadku zatrudnienia sektor zwiększa efektywność produkcji.
Budownictwo: głęboki spadek produkcji, ale boom mieszkaniowy
Produkcja sprzedana budownictwa wyniosła 169,2 mln zł i była o 18,0% niższa niż rok wcześniej. Produkcja budowlano-montażowa spadła o 18,5% r/r oraz aż o 69,5% w porównaniu z grudniem, co ma częściowo charakter sezonowy.
Największy spadek dotyczył budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej (–69,9%). Wydajność pracy w budownictwie obniżyła się o 23,3% r/r.
Jednocześnie rynek mieszkaniowy prezentuje zupełnie odmienny obraz. W styczniu oddano do użytkowania 344 mieszkania – o 117,7% więcej niż rok wcześniej. Wzrost napędzało budownictwo przeznaczone na sprzedaż lub wynajem, gdzie liczba mieszkań wzrosła ponad dwukrotnie.
Rozpoczęto budowę 451 mieszkań (+19,9% r/r), a liczba wydanych pozwoleń wzrosła o 28,7%. Przeciętna powierzchnia oddawanego mieszkania zmniejszyła się do 51,5 m², co potwierdza dominację mniejszych lokali inwestycyjnych i deweloperskich.
Handel: wyraźne osłabienie popytu konsumenckiego
Sprzedaż detaliczna była o 6,5% niższa niż w styczniu 2025 r. oraz o 28,0% niższa niż w grudniu 2025 r. Największe spadki dotyczyły sprzedaży pojazdów samochodowych (–55,6% r/r) oraz mebli, RTV i AGD (–24,7%).
Stabilna pozostała sprzedaż żywności, natomiast wzrost odnotowano w grupie „pozostałe” oraz w sprzedaży farmaceutyków i kosmetyków. Dane sugerują wyraźne ograniczenie wydatków na dobra trwałego użytku, przy utrzymaniu podstawowej konsumpcji.
Sprzedaż hurtowa rosła umiarkowanie, co wskazuje na względnie stabilny popyt w łańcuchach dostaw, mimo osłabienia konsumpcji detalicznej.
Przedsiębiorczość: dalszy wzrost liczby firm
Na koniec stycznia w rejestrze REGON zarejestrowanych było 37 962 podmiotów gospodarki narodowej, o 3,6% więcej niż rok wcześniej. Wzrosła zarówno liczba osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (+4,1%), jak i spółek handlowych (+3,5%).
Największe roczne przyrosty liczby firm odnotowano w sekcjach: administrowanie i działalność wspierająca (+11,5%), opieka zdrowotna i pomoc społeczna (+7,0%) oraz informacja i komunikacja (+6,8%). Spadki wystąpiły w górnictwie oraz energetyce.
Choć liczba nowo rejestrowanych spółek handlowych była niższa niż miesiąc wcześniej, ogólna liczba podmiotów utrzymuje trend wzrostowy. Jednocześnie rośnie liczba firm z zawieszoną działalnością (4927 podmiotów), co może świadczyć o ostrożności przedsiębiorców.
Wnioski: gospodarka w fazie przejściowej
Styczeń 2026 r. pokazuje Rzeszów jako gospodarkę w fazie przejściowej. Silny przemysł i dynamiczny rynek mieszkaniowy wspierają aktywność inwestycyjną oraz wzrost płac. Jednocześnie rynek pracy wykazuje oznaki schłodzenia, a konsumpcja detaliczna wyraźnie słabnie.
Kluczowe pytanie na kolejne miesiące dotyczy tego, czy wzrost inwestycji mieszkaniowych i dobra kondycja przemysłu przełożą się na ponowne ożywienie zatrudnienia i konsumpcji. Obecny obraz wskazuje na gospodarkę odporną strukturalnie, lecz podlegającą krótkoterminowym napięciom w obszarze popytu i rynku pracy.







