Polski sektor ubezpieczeniowy zakończył 2025 rok wyraźnie lepszym wynikiem niż rok wcześniej. Wynik finansowy netto zakładów ubezpieczeń wzrósł do 12,47 mld zł, wobec 10,0 mld zł w 2024 roku. Oznacza to wzrost o 24,3 proc., a głównym źródłem poprawy były zakłady działające w segmencie pozostałych ubezpieczeń osobowych i majątkowych, gdzie zysk netto zwiększył się aż o 35,4 proc.
Rosną składki, rosną aktywa, rośnie też wynik techniczny i zysk netto. Dużo szybciej od segmentu życiowego rozwija się dziś część majątkowa, wspierana przez wyższą sprzedaż polis komunikacyjnych, wzrost przychodów z lokat i mocniejszą rentowność techniczną.
Składki rosną, ale nie wszędzie jednakowo
W 2025 roku składki przypisane brutto ogółem wyniosły 90,61 mld zł, wobec 85,67 mld zł rok wcześniej. To wzrost o 5,8 proc. W dziale I, czyli w ubezpieczeniach na życie, składka przypisana brutto wzrosła o 5,2 proc. do 24,82 mld zł. Z kolei w dziale II, obejmującym ubezpieczenia majątkowe i pozostałe osobowe, wzrost wyniósł 6,0 proc., a wartość składek sięgnęła 65,79 mld zł.
To potwierdza utrzymującą się przewagę segmentu majątkowego nad życiowym. W strukturze składek dział I odpowiadał za niespełna 30 proc. rynku, a dział II za ponad 70 proc. Oznacza to, że kondycja całego sektora zależy dziś przede wszystkim od ubezpieczeń majątkowych, komunikacyjnych i OC.
W dziale I największe znaczenie nadal miały tradycyjne ubezpieczenia na życie oraz ubezpieczenia wypadkowe i chorobowe. Ich udział w składkach pozostaje dominujący, co pokazuje, że rynek życiowy jest stabilny, choć mniej dynamiczny.
Koszty rosną, ale sektor utrzymuje rentowność
Po stronie kosztowej dominują odszkodowania i świadczenia. W 2025 roku ich wartość wzrosła o 7,0 proc. do 53,78 mld zł. To tempo wyższe niż wzrost składek, co wskazuje na utrzymującą się presję kosztową.
Mimo tego sektor poprawił rentowność. Oznacza to, że ubezpieczyciele skutecznie kompensowali wyższe wypłaty – zarówno poprzez wzrost sprzedaży, jak i lepsze wyniki inwestycyjne. Szczególnie widoczne było to w ubezpieczeniach na życie, gdzie przychody z lokat znacząco wzrosły.
W praktyce oznacza to, że wyniki sektora były wspierane nie tylko przez działalność ubezpieczeniową, ale również przez korzystne otoczenie inwestycyjne.
Segment majątkowy wyraźnie liderem
Najbardziej dynamiczne zmiany widać w dziale II. Wynik finansowy netto tej części rynku wzrósł do 8,33 mld zł, a wynik techniczny zwiększył się aż o 79 proc. To bardzo silny sygnał poprawy rentowności podstawowej działalności.
W segmencie życiowym sytuacja również była dobra, ale tempo wzrostu było wyraźnie niższe. Oznacza to, że to właśnie ubezpieczenia majątkowe i komunikacyjne odpowiadają dziś za większość poprawy wyników całego sektora.
Polisy komunikacyjne fundamentem rynku
Największą część rynku stanowią ubezpieczenia komunikacyjne. Łączna wartość składek z tego tytułu wyniosła 33,3 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 6 proc. i udział przekraczający połowę całego działu II.
To pokazuje, jak silnie sektor ubezpieczeniowy jest uzależniony od rynku motoryzacyjnego. Z jednej strony zapewnia to stabilność przychodów, z drugiej zwiększa wrażliwość na koszty szkód, ceny części i usług naprawczych.
Jednocześnie dane pokazują zróżnicowanie pomiędzy poszczególnymi grupami ubezpieczeń. W części segmentów rosną składki przy spadających wypłatach, w innych – odwrotnie. To oznacza, że sytuacja w branży nie jest jednolita i wymaga selektywnej oceny.
Aktywa i kapitały rosną
Na koniec 2025 roku suma bilansowa zakładów ubezpieczeń wyniosła 244,1 mld zł, co oznacza wzrost o 8,2 proc. rok do roku. Szybciej rosły aktywa w segmencie majątkowym niż w życiowym.
Wzrosły również kapitały własne oraz rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe. To potwierdza, że sektor nie tylko poprawia bieżące wyniki, ale jednocześnie wzmacnia swoją stabilność finansową.
Struktura aktywów pozostaje konserwatywna – dominują inwestycje w papiery dłużne, co ogranicza ryzyko, ale też wpływa na potencjał zysków.
Wnioski: silny sektor, ale zależny od kilku kluczowych czynników
Dane za 2025 rok pokazują sektor ubezpieczeniowy w dobrej kondycji. Rosną przychody, zyski i aktywa, a jednocześnie poprawia się wynik techniczny. To obraz stabilnego i rozwijającego się rynku.
Jednocześnie widać wyraźną koncentrację wzrostu w segmencie majątkowym, szczególnie w ubezpieczeniach komunikacyjnych. To oznacza, że przyszła kondycja branży będzie w dużej mierze zależeć od kosztów szkód, polityki cenowej oraz sytuacji na rynku motoryzacyjnym.
Sektor wchodzi w 2026 rok z mocną bazą finansową, ale jego dalsze wyniki będą uzależnione od tego, czy uda się utrzymać równowagę między rosnącymi kosztami a przychodami – zarówno z działalności ubezpieczeniowej, jak i inwestycyjnej.







